niedziela, 4 stycznia 2015

Start again

Po bardzo długiej przerwie spowodowanej różnymi przyczynami wracam do blogowania. Póki co, nie wracając do przeszłości, a patrząc w przyszłość. Zaczęliśmy nowy rok i nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła, tak tak, noworocznych postanowień. I teraz ten blog będzie przede wszystkim taką moją check listą, właśnie tych zamiarów. 

Od tych kilku dni noszę moje postanowienia w głowie, ale przyszła pora je spisać. Zostały już odpowiednio przemyślane, muszą zostać utrwalone. Wiadomo - pamięć rzecz ulotna. 
Zatem, jakie mam plany na rozpoczynający się 2015? 

1. Codziennie przeczytać chociaż kilka stron książki. Zanotować wszystkie przeczytane tytuły.
2. Dwa razy w tygodniu intensywniej się poruszać. Zapisać się na basen.
3. Ograniczyć słodycze, najlepiej zrezygnować. Furtka luzu - okazje typu urodziny, święta. 
4. Wyrobić nawyk balsamowania ciała po kąpieli.
5. Bez zaległości zakończyć pierwszy rok na architekturze krajobrazu. 
6. Przynajmniej raz w miesiącu obejrzeć dobry film - spisywać tytuły.
7. Wybrać się do teatru. 
8. Odnaleźć prawdziwy sens życia, zmienić podejście, nastawienie. Popracować nad sobą. Ustalić priorytety, odkryć co naprawdę ważne. Nauczyć się patrzeć bardziej optymistycznie. Pomoc - słoik szczęścia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz